content

Polska nauka na Wyspach, Karolina Janczyk

Polska emigracja do Wielkiej Brytanii miała w historii dwie zasadnicze przyczyny: natury ekonomicznej i politycznej. Niemniej również w brytyjskiej przestrzeni naukowej możemy mówić o wyraźnych polskich akcentach.

Zdarzało się, że Polacy pojawiali się w Anglii z przyczyn stricte naukowych: aby kontynuować edukację rozpoczętą na polskich uniwersytetach. Wymagało to ogromnych nakładów finansowych i, o ile student nie pochodził z zamożnej rodziny, było to możliwe tylko i wyłącznie dzięki stypendiom przyznawanym przez polskie uczelnie czy instytucje charytatywne, w tym kościelne. Naturalnie, zdobycie takiego naukowego, zagranicznego stypendium możliwe było jedynie w przypadku wybitnych osiągnięć. Nie dziwi więc fakt, że polscy studenci, którym udało się wyjechać do Anglii, zrobili tam karierę naukową. Nierzadko otrzymywali oni stypendia brytyjskie, zostawali w Wielkiej Brytanii do końca życia lub kontynuowali badania naukowe w innych krajach zachodnich. czytaj więcej >

content

Polska emigracja w Wielkiej Brytanii AD 2012, Paweł Chojnacki

(…) jako historycy mamy obowiązek mówić prawdę o przeszłości, o ile ją znamy,
ale to zupełnie inna sprawa niż doszukiwanie się prawdy w życiu ludzi dzisiejszych.
Angus Wilson, Anglo-Saxon Attitudes [1]

„Starzy”, „nowi”, „młodzi”…

W przeważającej mierze jestem historykiem i staram się trzymać zasady nie podejmowania tematyki, o którą ociera się moja biografia lub pamięć. Byłem uczestnikiem i świadkiem zjawiska, jakim jest nowa polska emigracja w Zjednoczonym Królestwie. Formułuję więc poniższe uwagi w stylu bardziej publicystycznym, niż socjologiczno-historycznym. Oczywiście dalsze dzieje będą się przeplatać ze współczesnością, gdyż tak właśnie widzę specyfikę opisywanego fenomenu. czytaj więcej >

content

„Emigracja naszego czasu”, Tymon Terlecki

Wybór pism przewodniczącego Związku Pisarzy Polskich, dokonany przez jego żonę Ninę Taylor-Terlecką, nie może być pominięty przez tych, którzy chcą pojąć, na czym polegał duch emigracji polskiej w Londynie i gdzie tkwiła siła, która wprawiała tę wielką emigracyjną machinę w ruch.

„Emigracja jest próbą charakterów, jak walka. Jest próbą moralną dla jednostek i dla zbiorowości”. To kluczowy wątek w rozważaniach Terleckiego. Emigrację uważał on bowiem za formację o charakterze i zadaniach z gruntu wojskowych – „emigrację wojenną”; to delegat narodu do zadań specjalnych. Ta myśl zdecydowanie wyróżnia Terleckiego na tle innych myślicieli, którzy przede wszystkim próbują poddać działalność emigracyjną dodatniej lub ujemnej ocenie. Te kilka milionów polskich emigrantów powojennych, a szczególnie ich część żyjąca w Wielkiej Brytanii, to nie „próbka” narodu polskiego, grupa żyjąca, owszem, w diasporze, ale poza tym mająca plany i ambicje zbliżone do ogółu narodu żyjącego nad Wisłą, lecz grupa oddelegowana do bronienia sprawy polskiej, podtrzymywania zainteresowania nią świata i pielęgnowania swoistości tej formy cywilizacyjnej, której kultywacja nie była możliwa w kraju. To ważna nauka dla wszystkich sędziów emigracji, oskarżających „londyńczyków” o zwichrowanie, oderwanie od rzeczywistości i ogólnie „niedzisiejszość”. czytaj więcej >

content

Polska przedsiębiorczość nad Tamizą, Paweł Chojnacki

W 1942 roku na terenie Wielkiej Brytanii istniały dwie polskie firmy – warsztat naprawy maszyn stolarskich i fabryka „wieszadeł do garderoby”. Dwadzieścia lat później ich liczbę oceniano na trzy i pół tysiąca.

Trudne początki

Ekonomiczna strona radzenia sobie przez emigrantów z życiem w obcym środowisku umykała jak dotąd uwadze historyków. Niewiele mamy opracowań mówiących o warunkach bytowych Wychodźstwa [1]. Ciągle dominuje – nie zupełnie przecież fałszywy – stereotyp wzniosłości. Ale, jak pisała Alina Witkowska w odniesieniu do Pierwszej Wielkiej Emigracji: „może to my zakuliśmy emigrację w tę przyciężką zbroję i przywykliśmy widzieć w emigrantach wyłącznie dostojnych pielgrzymów, jakieś zwielokrotnione szeregi Mickiewiczów z kosturami w dłoni?” [2]. Różne są oblicza wychodźczego losu. Przyjrzymy się jednemu z nich. czytaj więcej >