Władysław Sikorski

Władysław Sikorski to prawdopodobnie jedna z najbardziej znanych postaci  XX-wiecznej emigracji londyńskiej. Urodził się 20 maja 1881 roku w Tuszowie Narodowym w zaborze austriackim. Jego rodzice – Tomasz i Władysława z domu Hawrowska – byli niezamożnymi ludźmi. Ojciec pracował najpierw jako organista, a później nauczyciel szkoły ludowej w Tuszowie. Zmarł, gdy Władysław miał ledwie 4 lata. Dzięki ciężkiej pracy matki i pomocy krewnych młody Sikorski mógł ukończyć seminarium nauczycielskie w Rzeszowie oraz zdać maturę w gimnazjum im. Franciszka Józefa I we Lwowie w 1902 roku. Zaraz po maturze rozpoczął studia na Wydziale Inżynierii Dróg i Mostów Politechniki Lwowskiej, które ukończył z dyplomem inżyniera w 1907 roku. W międzyczasie przerwał studia, by najpierw odbyć obowiązkową służbę wojskową w armii austriackiej, następnie – widząc dla siebie perspektywy wojskowe – zdecydował się na roczną ochotniczą służbę oraz kurs oficerski w szkole wojskowej, zakończony w stopniu podporucznika rezerwy. W 1909 roku poślubił Helenę Zubczewską i przeprowadził się do Leżajska.

Po studiach związał się z Polską Partią Socjalistyczną. W 1908 roku wspólnie z Kazimierzem Sosnkowskim, Józefem Piłsudskim, Walerym Sławkiem i Marianem Kukielem założył tajny Związek Walki Czynnej, mający na celu zorganizowanie zbrojnego powstania przeciwko rosyjskiemu zaborcy. Z ZWC wyrosły następnie legalne i jawne organizacje edukacyjno-społeczne: Związek Strzelecki we Lwowie oraz Towarzystwo „Strzelec” w Krakowie. Sikorski od początku zajmował się pionem wojskowym, także rekrutacją nowych członków, których w momencie wybuchu I wojny światowej było ponad 7 tysięcy.

Na początku „wielkiej wojny” Sikorski otrzymał powołanie do cesarskiej armii austro-węgierskiej, jednak już 9 sierpnia dołączył w Miechowie do stworzonej przez Józefa Piłsudskiego z członków „Strzelca” i Polskich Drużyn Strzeleckich 1. kompanii kadrowej. Tam też ogłosił memoriał wzywający do stworzenia przy armii austriackiej Polskiego Korpusu Posiłkowego. Po szlaku bojowym „Kadrówki”, która zajęła Kielce i powróciła do Krakowa, Piłsudskiemu polecono organizację polskich legionów m.in. w oparciu o 1. Kompanię Kadrową. Tego samego dnia Sikorski objął kierownictwo Departamentu Wojskowego w nowopowstałym Naczelnym Komitecie Narodowym, gromadzącym dotąd nieprzychylne sobie polskie organizacje niepodległościowe. Autorytet Sikorskiego już wówczas był powszechny, co zostało jeszcze wzmocnione przez awansowanie go do stopnia podpułkownika. W październiku został mianowany pierwszym komendantem Szkoły Podchorążych przy dowództwie Legionów.

Po 1916 roku, kiedy jego relacje z Piłsudskim zaczęły się wyraźnie ochładzać na tle politycznym, Sikorski opowiadał się za współpracą z cesarstwem austro-węgierskim, natomiast Piłsudski chciał twardszego stanowiska wobec cesarstwa. W związku z powyższym odszedł z kierownictwa Naczelnego Komitetu Narodowego i przyjął nominację na krakowskiego wysłannika Legionów. W 1917 roku otrzymał stanowisko kierownika Krajowego Inspektoratu Zaciągu. Po „kryzysie przysięgowym”, który przyjął formę buntu większości legionistów, Piłsudski, jako jego inicjator, został internowany w Magdeburgu, a Sikorski, który nie opowiedział się przeciwko Austro-Węgrom został mianowany dowódcą Ośrodka Uzupełnień Polskiego Korpusu Posiłkowego w Bolechowie. Na tym stanowisku zastał go bunt 2. Brygady Legionów Polskich, która na wiadomość o oddaniu ziemi chełmskiej państwu ukraińskiemu wypowiedziała posłuszeństwo Cesarstwu i postanowiła walczyć o odzyskanie odebranych ziem. Sikorski opowiedział się głośno po stronie buntowników, za co został aresztowany, oskarżony o zdradę stanu i trafił przed austriacki sąd wojenny. Proces jednak wygrał.

Po zakończeniu wojny Sikorski wstąpił do tworzącego się Wojska Polskiego, otrzymując awans na pułkownika. Powierzono mu zadanie sformowania oddziałów Wojska Polskiego w Galicji, a niebawem stanowisko szefa sztabu WP na obszar Galicji. Po wybuchu wojny polsko-ukraińskiej, omal nie dostał się do niewoli. Jednocześnie odniósł kilka sukcesów, takich, jak obrona Przemyśla, zdobycie Brzeżanowa i Tarnopola, zwycięstwo w bitwie pod Stawczanami. W wojnie polsko-bolszewickiej pełnił funkcję dowódcy 9. Dywizji w Pińsku i Grupy Poleskiej, z którymi walczył pod Kijowem, następnie 5. Armii w bitwie warszawskiej, wreszcie 3. Armii, z którą zajął między innymi Pińsk oraz Zamość. W maju 1920 roku został awansowany na generała brygady, a w lutym 1921 roku na generała dywizji. Po wojnie został mianowany szefem Sztabu Generalnego, wkrótce też zaczął brać czynny udział w życiu politycznym Rzeczypospolitej Polskiej. Po zamordowaniu prezydenta Gabriela Narutowicza (16 grudnia 1922 roku, zaledwie kilka dni po objęciu urzędu) Marszałek Sejmu Maciej Rataj mianował Władysława Sikorskiego premierem i zlecił mu utworzenie rządu. Miał to być rząd ponadpartyjny i tymczasowy. Ze względu na napięcia społeczne i nieumiejętność porozumienia się partii politycznych, Rataj postawił na niekwestionowany autorytet Sikorskiego. Jego rząd odnosił sukcesy przede wszystkim na gruncie polityki międzynarodowej – dzięki jego zaangażowaniu uznano powszechnie wschodnie granice Rzeczpospolitej Polskiej. Znacznie gorzej było w obszarze polityki wewnętrznej: trudności z uchwaleniem budżetu oraz bolesna reforma walutowa sprawiły, że główne partie sejmowe (Zjednoczenie Ludowo-Narodowe, Polskie Stronnictwo Chrześcijańskiej Demokracji oraz Polskie Stronnictwo Ludowe „Piast”) zawiązały tzw. pakt lanckoroński i 26 maja 1923 roku obaliły rząd generała Sikorskiego.

W kolejnych latach piastował on urzędnicze funkcje wojskowe: był Generalnym Inspektorem Piechoty, a następnie ministrem spraw wojskowych w rządzie Władysława Grabskiego. W 1925 roku objął funkcję dowódcy Okręgu Korpusu numer 6 we Lwowie. Po dymisji rządu Aleksandra Skrzyńskiego był ponownie brany pod uwagę jako kandydat na premiera. Dość powszechny opór polityczny, rozpalany przede wszystkim przez marszałka Józefa Piłsudskiego oraz prezydenta Stanisława Wojciechowskiego, spowodował odrzucenie tej kandydatury i wybranie Wincentego Witosa. W podobny sposób upadła kandydatura Sikorskiego na ministra spraw wewnętrznych w rządzie Witosa.

Wobec wojskowego zamachu stanu zorganizowanego przez Józefa Piłsudskiego w maju roku 1926 Sikorski przyjął postawę prorządową, rozkazując dowodzonemu przez siebie Okręgowi Korpusu we Lwowie zachowanie wierności prezydentowi i „praworządnym władzom polskim”. Pomimo, że niektóre źródła sugerują, że Sikorski wobec przewrotu majowego nie zajął stanowiska, za wersją o jego zwróceniu się przeciwko Piłsudskiemu świadczy późniejszy los tego pierwszego pod rządami obozu piłsudczykowskiego, tzw. sanacji: w 1928 roku generał Sikorski zostaje pozbawiony dowództwa nad 6. Okręgiem oraz wszelkiego realnego wpływu na wojsko. Oficjalnie został przeniesiony na stanowisko „generała do dyspozycji ministra spraw wojskowych”, de facto zaś został wyrzucony na margines życia politycznego.

Dziesięciolecie przed wybuchem II wojny światowej generał spędził w zakupionym przez siebie dworku w Parchaniu, gdzie oddał się pracy pisarskiej i publicystycznej. Regularne artykuły poświęcone aktualnym wydarzeniom, publikowane przede wszystkim w „Kurierze Warszawskim” oraz książki: Nad Wisłą i Wkrą. Studium do polsko-rosyjskiej wojny 1920 roku (która szczególnie rozwścieczyła Piłsudskiego), Polska i Francja w przeszłości i w dobie współczesnej (poświęcona tematyce konieczności nawiązania bliskiego przymierza z Francją) oraz Przyszła wojna – jej możliwości i charakter oraz związane z nimi zagadnienia obrony kraju – przyniosły Sikorskiemu sławę publicysty i teoretyka wojskowości. Zwłaszcza tę ostatnią książkę, której główne tezy w pełni potwierdziły się w latach 1939-1945, czyta się z dziwnym wrażeniem, że oto mamy przed sobą proroctwo, które na kilka lat przed wybuchem II wojny światowej z detalami opisuje jej przyczyny i charakter. Ponadto generał Sikorski starał się zdobyć najbardziej aktualną wiedzę z zakresu wojskowości – w tym celu spędził dwa semestry w Ecole Superieure de Guerre – a także stworzyć szerszą opozycyję wobec ugrupowania marszałka Piłsudskiego: był jednym z inicjatorów i sygnatariuszy antysanacyjnego porozumienia, tzw. Frontu Morges.

Jeszcze przed wybuchem wojny generał Sikorski różnymi kanałami próbował nakłonić Naczelnego Wodza Edwarda Rydza-Śmigłego do dania mu przydziału frontowego, niestety – bezskutecznie. Pokazuje to, jak wielka była niechęć do byłego premiera wśród generalicji i polityków. W ślad za Rydzem-Śmigłym wyjechał do Rumunii, a następnie do Francji. Tam udało mu się wreszcie dopiąć swego – choć nie w zakresie bezpośredniej walki z wrogiem, lecz walki politycznej. Nowy prezydent RP na uchodźstwie, Władysław Raczkiewicz, po nieudanej misji tworzenia rządu przez Augusta Zaleskiego, mianował na premiera popieranego przez Francuzów Sikorskiego. W ten sposób generał znów miał realny wpływ na Rzeczpospolitą.

Sprawowanie swojego urzędu rozpoczął od tworzenia Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Wzmocniwszy swoją pozycję poprzez objęcie funkcji Naczelnego Wodza i Generalnego Inspektora Sił Zbrojnych, Sikorski mógł się skupić na umacnianiu pozycji Rzeczypospolitej na arenie międzynarodowej. Dysponował przecież trzecią co do wielkości armią aliancką, która dzielnie stawiała opór wojskom niemieckim w Norwegii i we Francji.

Dramatyczna sytuacja Francji kapitulującej przed wojskami Trzeciej Rzeszy oraz utrata większości armii zachwiały pozycją Rządu RP na uchodźstwie i samego Sikorskiego. Winston Churchill, nowy premier Wielkiej Brytanii, wystosował do polskiego Rządu zaproszenie do przeniesienia się na teren Wielkiej Brytanii i pomocy w kolejnej odbudowie Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Sikorski propozycję przyjął i zarządził ewakuację z Francji. W lipcu 1940 roku prezydent Władysław Raczkiewicz, niezadowolony z planów rozpoczęcia przez Sikorskiego rokowań z ZSRS, poinformował go o zakończeniu prac jego rządu i mianowaniu na premiera Augusta Zaleskiego. Jednak w okolicznościach sprzeciwu tak armii, jak i Rady Narodowej, prezydent był zmuszony wycofać dymisję.

Po ataku Niemiec na Związek Sowiecki Sikorski mógł wreszcie zrealizować swój plan, polegający na stworzeniu polskiej armii na Wschodzie. Rozmowy z władzami ZSRS nie do końca przebiegały po myśli premiera RP. Nie udało się między innymi uzyskać gwarancji powrotu do Polski ziem okupowanych przez Sowietów od 1939 roku, częściowo z powodu instrumentalnego traktowania Polaków przez premiera Churchilla. Pomimo to Związek Sowiecki przystał na daleko idącą współpracę. Układ pomiędzy RP a ZSRS podpisany 30 lipca 1941 roku (zwany potocznie układem Sikorski-Majski) nie tylko przywracał stosunki dyplomatyczne pomiędzy oboma państwami, ale także postanawiał o uwolnieniu polskich obywateli i stworzeniu polskiej armii w ZSRS. Umowy polsko-sowieckie wzbudziły duży opór niektórych środowisk emigracyjnych, a nawet niektórych członków rządu, którzy podali się do dymisji. Do dymisji chciał się podać również prezydent Raczkiewicz, który ostatecznie jednak pozostał na stanowisku. Kontrowersje powróciły po pojawieniu się wiadomości o odkryciu grobów polskich oficerów zamordowanych w lesie katyńskim. Relacje z ZSRS zostały jednostronnie zerwane przez Sowietów po odważnym apelu rządu Sikorskiego do Międzynarodowego Czerwonego Krzyża o przeprowadzenie rzetelnego śledztwa, mającego ustalić sprawców tej zbrodni.

Jednocześnie narastał konflikt pomiędzy Sikorskim a generałem Andersem, dowódcą Polskich Sił Zbrojnych na Wschodzie, bardzo krytycznie oceniającym działania premiera. W czerwcu 1943 roku Sikorski zdecydował się odbyć kilkutygodniową wizytację przebywającej na Bliskim Wschodzie armii dowodzonej przez Andersa. W drodze powrotnej samolot Naczelnego Wodza, tuż po starcie, rozbił się u wybrzeży Gibraltaru.

Dla pełniejszego obrazu generała należy jeszcze wspomnieć o tajemniczej “Wyspie Wężów”, którą historycy nazywają czasem “rysą na biografii Sikorskiego”. To potoczna nazwa obozu karnego dla polskich żołnierzy, zlokalizowanego na szkockiej wyspie Bute. Oficjalnie trafiali tam żółnierze oskarżeni o szpiegostwo na rzecz Niemiec, alkoholizm czy homoseksualizm, jednak nieoficjalnie wysyłano tam politycznych przeciwników i krytyków Sikorskiego. Wg niektórych źródeł przez “Wyspę Wężów” przeszło ok. 1500 polskich oficerów.

Pobieżne śledztwo po katastrofie gibraltarskiej wykazało, iż był to jakoby nieszczęśliwy wypadek. Generał Sikorski został pochowany na cmentarzu lotników polskich w Newark. W 1993 roku jego szczątki zostały przewiezione do Polski i pochowane w Krakowie, w Katedrze na Wawelu pośród królów polskich i bohaterów narodowych. Z powodu pojawiających się od 1943 roku wątpliwości co do przyczyn katastrofy (po śmierci nie została przeprowadzona sekcja zwłok), w 2008 roku została dokonana ekshumacja zwłok generała. Działania te mają na celu weryfikację krążących od kilkudziesięciu lat różnych opinii na temat sprawców zamachu, czy też innych przyczyn, takich jak przeciążenie samolotu załadowanego kontrabandą angielską.

dr Sebastian Gałecki